Blog > Komentarze do wpisu

Życie w amoku...

 

 

Patrząc na życie współczesnego człowieka można pomyśleć, że żyjemy jak w amoku. Jakbyśmy byli nieustannie pod wpływem jakichś używek... System wartości jest jednym wielkim wymieszaniem. Nie ma w nim żadnej hierarchii – jest na własne potrzeby i wtedy, gdy się to podoba czy pasuje. To wszystko prowadzi do ślepoty, i to na wszystkich płaszczyznach.  Na pozór wszystko jest w porządku. Staramy się żyć w zgodzie z przyjętymi normami. Jesteśmy mili, uczynni pomagamy innym nawet za nich się modlimy.  Czasem jednak odzywa się w nas jakiś cichutki głos... ZRÓB WIĘCEJ !  Tłumimy go tłumacząc samym sobie : "przecież jestem w porządku",ale czy na pewno?! Czy na pewno robię wszystko aby żyło nam się lepiej. Czy daję z siebie wszystko?! Szukamy wymówek, aby żyć swoim wygodnym życiem, aby nie musieć rezygnować z czegoś co nam z różnych powodów odpowiada z czego czerpiemy przyjemność... Nie zwracamy uwagi na potrzeby innych... Czasem nie wystarczy 5 zł ofiarowane żebrakowi czy nawet modlitwa... Czasem musimy ZROBIĆ WIĘCEJ - ZMIENIĆ COŚ W SOBIE!  

W głębi duszy wiemy o tym, ale nie chcemy, dopóki .... Właśnie dopóki sytuacja nie zaczyna nas męczyć bądź coś złego się wydarzy. Pytamy Boga : dlaczego? Gdybysmy jednak chcieli się tak głębiej zastanowić to, tak naprawdę znamy odpowiedź tylko nie chcemy przyjąć jej do wiadomości. Wciąż słyszymy - dlaczego Bóg do tego dopuścił - nie szukając winy w nas samych. Czasem coś musi się wydarzyć bo inaczej nie zrozumiemy.  Czasem musimy upaść aby móc się podnieść i być silniejszym!

 

Wszystko co w życiu się dzieje ma jakiś sens i czemuś służy...

 

Zawsze powtarzam swoim podopiecznym "traktuj innych tak jak sam chciałbyś być potraktowany".  Ostatnio chyba o tym czasem zapominałam :(    Powinnam coś zmienić... Zacznę od dzisiaj...

sobota, 08 października 2016, zmiloscidoboga

Polecane wpisy